Rozbraja mnie reakcja władz Lecha i wielu ważnych serwisów sportowych narzekających na to, że to tylko SC Braga... Że Liverpool dopiero w 1/8... Jeśli nie przegra ze Spartą... Ale to też nie to samo, bo Liverpool już jest bardzo słaby... FUCK! Lech wygrał z ManC to znaczy, że już będzie ogrywać Bragę, Liverpool i wszystkich innych? Szlag mnie trafi, jeszcze tylko brakuje stwierdzenia, że najlepiej to by było trafić na Barcelonę (gdyby była w LE), bo byłby prestiż i w ogóle dobry mecz... Sporting Braga to objawienie ligi portugalskiej (wicemistrz) i bardzo dobry zespół, co pokazał wyeliminowując wcześniej Celtic czy Sevillę czy ogrywając Arsenal w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Poza tym Braga ma bardzo ciekawego trenera, takie przeciwieństwo Mourinho - już go lubię.