Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stoch. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stoch. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 stycznia 2011

"Stochomania", czyli szlag mnie trafia


"Szaleństwo Stochomanii się zbliża", "Nadchodzi wielki następca Małysza", "Nowy mistrz!" - takie nagłówki gazet atakowały mnie dziś to z prawej, to z lewej, gdy przechodziłem z ranka przez miasto. Wszystko zaczęło się wczoraj w godzinach popołudniowych, gdy niespodziewanie i przy dużej ilości szczęścia Kamil Stoch, drugi najlepszy polski skoczek narciarski po Małyszu, został zwycięzcą trzeciego konkursu w Zakopanem. Oddał dwa dobre skoki i przy ogromie szczęścia udało mu się zwyciężyć, niestety polskie media mają taką cholerną tendencję do wyolbrzymania wszystkiego i robienia z igły widły...